Przejdź do głównej zawartości

Starasz się o dziecko? Unikaj tych 4 produktów spożywczych

Uwaga! Mamy informację dla wszystkich przyszłych mam: jeśli chcecie zajść w ciążę, powinnyście unikać niektórych produktów spożywczych. Oto te, które mają negatywny wpływ zarówno na płodność, jak i na zdrowie.

ciąża, kobieta w ciąży, lodówka, dieta w ciążyfot. shutterstock.com
Wychodzi na to, że prawie wszystko co robisz, może mieć negatywny wpływ na Twoją płodność: od z pozoru błahego wpatrywania się w ekran smartfona, aż po poważny problem życia w stresie.
A może to, co jesz teraz także wpływa na Twoją płodność? I to nawet jeśli nie planujesz zostania w najbliższym czasie mamą? „Tak – odpowiada specjalistka od płodności i ciąży Zita West, autorka książki “Eat Yourself Pregnant: Essential Recipes for Boosting Your Fertility Naturally”. – Jeśli nie chcesz mieć problemów z zapłodnieniem w przyszłości, powinnaś przyjrzeć się swojej diecie już dziś”.
1. Tłuszcze trans
Tłuszcze trans – znane też jako „uwodornione”, „utwardzone” lub „częściowo utwardzone” tłuszcze – znajdują się w słodyczach, smażonych potrawach, oleju, margarynach i wielu potrawach typu fast food (poznaj całą prawdę o tłuszczach trans). Najlepszym posunięciem jest ich całkowite odstawienie, ponieważ ich spożywanie może prowadzić do miażdżycy, zawałów serca, wylewów a także raka (nie wspominając już o otyłości).
Powinnaś również unikać produktów opatrzonych etykietką z napisem “niskotłuszczowy”, ponieważ często zawierają dodatek tłuszczów trans, cukru i sztucznych słodzików. Według badań opublikowanych w czasopiśmie medycznym „Human Reproduction” kobiety, które jadły niskotłuszczowe produkty dwa lub więcej razy dziennie, miały dwa razy częstsze problemy z zapłodnieniem.
Zamiast po tłuszcze trans, przyszłe mamy powinny sięgać po produkty bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, jak: oliwa z oliwek, awokado, orzeszki ziemne i drób pochodzący z gospodarstw ekologicznych.
2. Węglowodany rafinowane
Te węgle są złe zarówno dla Twojej płodności, jak i dla Twojego ogólnego stanu zdrowia, ponieważ zaburzają prawidłowe funkcjonowanie trzustki, co z kolei prowadzi do wytwarzania zbyt dużej ilości insuliny.
„Dla kobiety zbyt duża ilość węglowodanów rafinowanych może oznaczać zmniejszenie produkcji testosteronu, co wpływa na zaburzenie gospodarki hormonalnej w organizmie, a ta z kolei związana jest z owulacją” – tłumaczy West.
Aby z Twoim jajeczkowaniem wszystko było w jak najlepszym porządku, zamień węglowodany rafinowane na złożone, które odnajdziesz w: fasoli, warzywach, produktach pełnoziarnistych oraz owocach leśnych i cytrusowych. Mają one większą wartość odżywczą i pomagają utrzymać poziom cukru we krwi w normie.
ciąża, kobieta w ciążyfot. shutterstock.com
3. Napoje alkoholowe i napoje z kofeiną
Co te napoje mają ze sobą wspólnego? Oba są silnie kwasowe i – jeśli ich nadużywasz – mogą negatywnie wpłynąć na próby poczęcia potomstwa.
Ponieważ Twój organizm sam naturalnie wytwarza kwasy, napoje zawierające alkohol lub kofeinę (a także produkty takie jak: czerwone mięso i suszone owoce) mogą znacznie podnieść ogólny poziom kwasowości Twojego organizmu. Zobacz też, jakie korzyści i zagrożenia dla Twojego organizmu niesie ze sobą spożywanie dużych ilości kofeiny: Jak kofeina działa na Twój organizm?.
Natomiast taki stan może obciążać Twoją wątrobę i nerki. Poza tym te produkty zaburzają równowagę kwasowo-zasadową organizmu, co może utrudniać zapłodnienie (plemniki rozwijają się w środowisku lekko zasadowym).
Dla osiągnięcia jak najwyższego poziomu płodności, unikaj wysoko-kwasowych napojów i pokarmów. Wybieraj raczej produkty o neutralnym odczynie, który ma większość warzyw i owoców, ocet jabłkowy, woda kokosowa oraz tłuszcze, takie jak: awokado, oliwa, olej kokosowy czy lniany.
4. Tuńczyk
Jedzenie dużych ryb, do których zaliczamy tuńczyka, miecznika i mięsa rekina częściej niż raz w tygodniu może zwiększać poziom rtęci i innych niebezpiecznych toksyn w Twoim organizmie.
Nie dość, że tuńczyk namiesza w Twojej gospodarce hormonalnej, to jeszcze może podnieść poziom cholesterolu i zaburzyć prawidłowy poziom cukru oraz procesy trawienia. Poza tym rtęć jest także bardzo szkodliwa dla płodu.
Jeśli marzy Ci się potomek, lepiej trzymaj się małych rybek, lub przynajmniej ogranicz spożywanie tuńczyka do jednej porcji tygodniowo.

Popularne posty z tego bloga

JAK ŁAGODZIĆ SKUTKI AZS Egzema, skaza białkowa, astma skóry czy świerzbiączka to nazwy dotyczące jednej jednostki chorobowej – atopowego zapalenia skóry, czyli AZS. Nie ma jeszcze na nie leku, ale trafne rozpoznanie i konsekwentna pielęgnacja ciała może znacząco złagodzić objawy choroby AZS dotyka kilka procent dorosłych i aż 10-20 proc. dzieci. Pojawia się najczęściej u noworodków lub między 6 a 7 rokiem życia dziecka. Jest chorobą przewlekłą o cyklicznym charakterze – okresowo występuje zaostrzenie objawów, po czym w dużej mierze ustępują. Główną przyczyną jest nieprawidłowe funkcjonowanie bariery ochronnej skóry, co sprawia, że substancje drażniące przenikają do jej wnętrza. Atopowe Zapalenie Skóry (AZS) - przyczyny choroby AZS najczęściej atakuje dzieci, ponieważ ich skóra jest wyjątkowo wrażliwa, jednak konkretne przyczyny choroby nie są do końca poznane. Udało się jednak wyróżnić czynniki, które wpływają na pojawienie się lub spotęgowanie objawów, czyli: g...
Przeziębienie, grypa, a może angina? Co mi dolega? A   A   A Chociaż łatwo je rozróżnić, przeziębienie i grypa są najczęściej mylonymi chorobami.  (Fot. Shutterstock) Po kilku godzinach w pracy, czujemy się jak po przebiegnięciu maratonu. Głowę rozsadza ból, a do tego jest ciężka, jak kula od kręgli. Czujemy już gorączkę i bolą nas stawy. Znane? Na pewno! Jak zdiagnozować pierwsze objawy choroby? Chociaż łatwo je rozróżnić, przeziębienie i grypa są najczęściej mylonymi chorobami. Towarzyszą im podobne objawy - gorączka, ból głowy, łamanie w kościach, osłabienie i brak apetytu. Ale te symptomy mogą oznaczać także inne choroby. Jakie? Przeziębienie   Przeziębienie czyli wirusowe zapalenie górnych dróg oddechowych (nosa, gardła i ich okolic) rozwija się stopniowo, przez kilka dni - czujemy się wtedy lekko osłabieni, boli nas głowa, szybciej dostajemy zadyszki, biegnąc do autobusu czy wchodząc po schodach. Ale myślim...
POMYSŁ NA ŚNIADANIE - FRITATA ZE SPAGHETTI I MAKRELĄ Składniki: 4 jaja 100ml śmietany 5 łyżek startego sera żółtego 250 g ugotowanego makaronu spaghetti 1 puszka makreli 1 pomidor Olej Przyprawy np. marki Kamis: ½ łyżeczki czosnku granulowanego 1/2 łyżeczka bazylii 1 łyżeczka oregano Pieprz Sól Przygotowanie: Makaron ugotuj i wymieszaj ze startym żółtym serem, pokrojonymi w kostkę pomidorami i makrelą. Dodaj czosnek i zioła. Całość przypraw solą i pieprzem. Następnie, ubij jajka na puszystą masę i  dodaj do nich śmietanę. Jajka delikatnie wymieszaj z przygotowanym wcześniej makaronem. Fritatę smaż na patelni z dwóch stron.